Degustacja niecodzienna

Fleurie
Appellation Fleurie Contrôlée
Rocznik: 1973
Region: Beaujolais, Burgundia
Szczep: gamay

Fleurie02Nie mamy zbyt często możliwości, aby pić stare wino. Ostatnio zdarzyło się jednak, że jeden z członków naszego Stowarzyszenia świętował wyjątkowe zdarzenie i z tej okazji wydobył z zapasów butelkę zacnego burgunda – Fleurie, jednego z 10 grands crus podregionu Burgundii, czyli Beaujolais!Fleurie03
Mieliśmy nieco obaw, jakie to wino będzie, bo mimo, że teoretycznie potencjał starzenia ma duży, to nigdy do końca nie wiadomo, czy wino było przez cały czas przechowywane w odpowiednich warunkach, w dobrej temperaturze itp.
Początek był trudny, ponieważ okazało się, że korek jest bardzo słaby. Potrzebna była pełna mobilizacja, opanownie drżenia rąk i umiejętne posługiwanie się korkociągiem, aby ewentualne okruchy nie wpadły do butelki (potem, po lekkim ściśnięciu w dłoni, korek rozpadł się całkowicie).
Zgodnie z przewidywaniami na dnie był dość duży osad, więc wino zostało zręcznie zdekantowane. Pozwoliliśmy mu też trochę pooddychać.

Suknia tego wina jest purpurowo-ceglasta, jak to bywa w starych rocznikach win czerwonych.
W aromacie i smaku wyczuwało się wyraźnie owoce, nie świeże, lecz kandyzowane (morela) i suszone (śliwka). Taniny okazały się bardzo wyważone, nie ostre. Lekko wyczuwalne utlenienie nie wskazywało, w przypadku tego właśnie wina, na wadę. Wino spływało gładko i łagodnie, posmak trwał ponad 20 sekund pozwalając cieszyć się aromatem i smakiem gdy wina w kieliszkach już nie było. Fleurie
Bardzo szlachetne i eleganckie wino, dyskretne – bez szału i wstrząsów. Egoistyczne, bo najlepiej się czuło we własnym towarzystwie, a nie jako dodatek do jakichkolwiek, choćby najlepszych potraw. Obyśmy mogli z taką dyskrecją i elegancją mieć częściej do czynienia!